Rynek pracy

Rynek pracy w Polsce w 2024 roku: coraz mniej bezrobotnych, ale coraz trudniej o ręce do pracy

Stopa bezrobocia na historycznym minimum, a firmy wciąż szukają pracowników — tłumaczymy, skąd bierze się ta sprzeczność.

Pracownicy na targach pracy w polskim mieście, ciepłe popołudniowe światło

Gdy liczby kłamią — albo po prostu nie mówią całej prawdy

Oficjalna stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce oscyluje wokół 5 procent, co w europejskim kontekście jest wynikiem bardzo dobrym. Jednak za tą liczbą kryją się zjawiska, których statystyki nie ujmują wprost. Po pierwsze, znaczna część Polaków pracuje w szarej strefie lub jest zatrudniona na umowach cywilnoprawnych, które nie dają prawa do zasiłku i nie pojawiają się w statystykach urzędów pracy. Po drugie, starzenie się społeczeństwa oznacza, że z rynku pracy ubywa więcej osób, niż na niego wchodzi — szczególnie w mniejszych miastach i powiatach. Po trzecie, intensywna migracja zarobkowa Ukraińców i jednoczesny odpływ polskich pracowników do krajów Europy Zachodniej zmienił strukturę podaży pracy w sposób, którego tradycyjne wskaźniki nie rejestrują na bieżąco.

Strukturalna luka kadrowa — i co z tego wynika dla pracodawców

Ekonomiści coraz częściej mówią o „strukturalnej luce kadrowej” — sytuacji, w której zawody deficytowe (spawacze, pielęgniarki, kierowcy, programiści systemów wbudowanych) nie mają wystarczającej podaży kandydatów niezależnie od koniunktury. Firmy podnoszą wynagrodzenia, co z jednej strony poprawia sytuację pracowników, ale z drugiej zwiększa koszty produkcji i napędza inflację usług. Dane Eurostatu wskazują, że wskaźnik wolnych miejsc pracy w Polsce jest wyższy od unijnej średniej od co najmniej 2022 roku. Dla pracodawcy oznacza to dłuższy czas rekrutacji i wyższy koszt pozyskania pracownika. Dla pracownika — większą siłę negocjacyjną przy stole, choć nierówno rozłożoną między sektorami i regionami.

Więcej analiz rynku pracy i polityki gospodarczej

Wróć do przeglądu artykułów i odkryj kolejne tematy omawiane w Studio Poznań.

Wróć do artykułów